1 sierpnia 1944 roku o godz. 17.00 wybuchło Powstanie Warszawskie.

Pierwotnie termin wybuchu Powstania był wyznaczony na 29 lipca 1944. Był on poprzedzony stanem czuwania oddziałów w wyznaczonych punktach koncentracyjnych. Termin odwołano, żołnierze rozeszli się do domów. Następny termin w trybie pilnym wyznaczono na 1 sierpnia na godz. 17.00. Rozkazy dostarczane przez łączników dotarły do poszczególnych komórek w ostatniej chwili co spowodowało, że znaczna część żołnierzy nie dotarła na czas na wyznaczone wcześniej miejsca. Wybuch powstania zaskoczył ich w miejscach odległych od punktów koncentracji, odciął od magazynów broni.

Ponieważ stolica została praktycznie podzielona na szereg odrębnych ognisk walki, w wielu przypadkach niemożliwe było dotarcie do macierzystych oddziałów. Powstańcy przyłączali się w tej sytuacji do najbliżej stacjonujących oddziałów, tam byli rejestrowani i podejmowali walkę.

Obok dorosłych do walki stanęły warszawskie dzieci. Chłopcy w wieku 11-18 lat zgłaszali się do dowódców oddziałów powstańczych żądając wręcz, aby pozwolono im podjąć walkę ze znienawidzonym najeźdźcą. Część z nich była odpowiednio przeszkolona w harcerskich Szarych Szeregach lub konspiracyjnych podchorążówkach. Większość zdobywała doświadczenie w ulicznych walkach.
Kilkunastoletni chłopcy pełnili służbę jako łącznicy, przewodnicy w kanałach, niszczyli butelkami z benzyną niemieckie czołgi, z bronią w ręku pełnili służbę liniową na barykadach. Zasłynęli z szalonej odwagi i determinacji przewyższającej wielokrotnie postawę dorosłych żołnierzy. Wielu z nich zostało rannych lub zapłaciło najwyższą cenę - polegli na polu chwały.

Po akcie kapitulacji Powstania 2 października 1944 r. podpisanym w Ożarowie w kwaterze niemieckiego generała Ericha von dem Bacha żołnierze powstańcy zaczęli przygotowania do wymarszu do niewoli. Oddziały zbierały się w punktach, gdzie formowano kolumny marszowe. Żołnierze maszerowali w zwartym szyku niosą ze sobą broń, którą składano w wyznaczonych miejscach. Zgodnie z wcześniejszymi uzgodnieniami oddawana broń była uszkodzona, aby wróg nie mógł jej powtórnie użyć.

Ogółem w dniach 4-5 października 1944 do niewoli niemieckiej wyszło około 15.000 powstańców. Wśród kilkunastu tysięcy idących do niewoli Powstańców było około 2.500 kobiet i 1.100 chłopców w wieku 11-18 lat. Byli to najmłodsi jeńcy w historii wojen stanowiący grupę jedyną, niepowtarzalną i nieporównywalną z żadną inną.